Jak zmienia się rynek najmu krótkoterminowego w Polsce?
Rynek najmu krótkoterminowego w Polsce – jeszcze kilka lat temu zdominowany przez turystów i platformy typu Airbnb – dziś wygląda zupełnie inaczej. Zmieniły go przepisy, preferencje podróżnych i… sytuacja gospodarcza.
W wielu dużych miastach – zwłaszcza w Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu – liczba mieszkań na wynajem krótkoterminowy spadła. Powodem są m.in. rosnące koszty utrzymania, podatki oraz zaostrzenia dotyczące rejestracji takich lokali. Coraz więcej właścicieli przerzuca się na wynajem długoterminowy, który daje stabilność i mniej formalności.
Ci, którzy pozostali przy najmie krótkoterminowym, działają coraz bardziej profesjonalnie – inwestują w wystrój, systemy automatyzacji (smart locki, aplikacje do obsługi rezerwacji), a nawet współpracują z firmami zarządzającymi najmem. To już nie „dodatkowy pokój na Airbnb”, ale pełnoprawny biznes.
Pojawia się coraz więcej form pośrednich – np. najem hybrydowy (mieszkanie wynajmowane na kilka tygodni lub miesięcy) oraz tzw. corporate housing, czyli wynajem dla pracowników firm na czas projektów.
Eksperci przewidują, że rynek ustabilizuje się – mniej będzie ofert, ale lepszej jakości. Zyskają mieszkania w atrakcyjnych lokalizacjach, dobrze wyposażone i nowoczesne.




